Cenzura i komunistyczna propaganda
Telewizja przez trzydzieści lat się rozwijała, aby w końcu stać się czymś, czego Polacy nie chcieli ogadać. Ten moment nastąpił a latach osiemdziesiątych. Telewizja lat osiemdziesiątych stała się dziwnym tworem, który stał się narzędziem komunistycznej propagandy walczącej z Solidarnością. Telewizja poddana była wtedy bardzo dokładnej cenzurze, oraz woli decydentów. Ludzie woleli BBC, Wolną Europę i Głos Ameryki.
Tam mogli dowiedzieć się prawdy, która znacznie różniła się od przekazów Dziennika, który był oficjalnym głosem władzy. Prawda była przysłaniana mało ważnymi i drugorzędnymi informacjami. Znacznie bardziej obiektywny był Telewizyjny Kurier Warszawski. Solidarność bojkotowała telewizję, która publikowała spreparowane, zafałszowane materiały. Natomiast szczyt nastąpił w stanie wojennym ogłoszonym przez generała Jaruzelskiego również przez telewizję. Był to czas, kiedy telewizję zmilitaryzowano, a prezenterzy występowali w mundurach. Większa część dziennikarzy musiała powstrzymać się od pracy, a telewizja ograniczała się do krótkich form informacyjnych i publikowania obwieszczenia generała Jaruzelskiego. Telewizja jawnie walczyła z Solidarnością. Dziennik był wspierany przez MO, wojsko i SB. W stanie wojennym zawieszone zostało nadawanie programu drugiego telewizji, oraz wielu audycji programów pierwszego. Wielu prezenterów zrezygnowało z pracy, w telewizji przestali pokazywać się niezadowoleni z jej formy aktorzy.